
Dnia 13 marca br. uczennica klasy ósmej Katarzyna Kukiełka uczestniczyła w finale XXV edycji Powiatowego Konkursu Ortograficznego „Żółty Orzech”. W tym roku do ortograficznych zmagań przystąpiło aż 48 uczniów ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych z naszego powiatu.
Tekst dyktanda (jak co roku) był trudny i najeżony licznymi ortograficznymi pułapkami. Konia z rzędem temu, kto napisałby bezbłędnie i bez zająknięcia hoże dziewczęta i chwaccy chłopcy toczą boje z niesfornymi lokami a'la Pompadour czy różnokolorowym balejażem, dzierżąc w dłoniach grzebienie i ostre nożyczki […] Nieco dalej unosi się apetyczna woń sosu z chili, świeżo upieczonych chałek i puszystych muffinek udekorowanych lukrem, co zwiastuje kulinarną ucztę przyrządzoną przez cukierników i kucharzy. […] Nauka w popularnej "Budowlance" też nie jest błahostką, gdyż przyszły technik budownictwa, marzący o wieżowcach sięgających chmur, musi najpierw zgłębić tajniki murarstwa, montażu oraz rzetelnego wykończenia wnętrz spełniającego nie byle jakie standardy. […] nicnierobienie i mitrężenie czasu […]
To tylko mała próbka tego, co musieli bezbłędnie napisać uczestnicy konkursu. Lekko nie było. Nasza uczennica dzielnie stawiała czoła ortograficznym wyzwaniom i choć nie znalazła się wśród laureatów – trzeba pogratulować jej występu podczas tegorocznego finału. Kasia obiecała, że tak łatwo się nie podda i w przyszłym roku znów zmierzy się z „Żółtym Orzechem”. Dziękujemy jej za godne reprezentowanie naszej szkoły. Składamy też serdeczne podziękowania p. Piotrowi Kukiełce za zawiezienie córki oraz p. A. Belczarz do RCEZ w Biłgoraju i za dzielne ojcowskie towarzyszenie Kasi w ortograficznych zawodach.
Anna Belczarz



